Ursus

Prostownik z rozruchem to nieoceniona pomoc dla starszych Ursusów

Starsze traktory polskiego producenta Ursus wciąż są zdecydowanie najbardziej popularne na każdej polskiej wsi. Jednak sprzęt, który jest już wiekowy, nie zawsze działa tak sprawnie jak zupełnie nowe ciągniki. Problemem może być zwłaszcza rozruch w niskich temperaturach, jeżeli silnik nie był dawno remontowany. Nawet sprawne akumulatory oraz zregenerowany rozrusznik mogą nie pomóc, gdy przyjdzie bardzo zimna noc i poranek. Dlatego warto wtedy posiadać prostownik z rozruchem, który wspomoże instalację elektryczną.

Trudne odpalanie zimą

Ciągniki rolnicze wyposażone są w silniki diesla, które zapewniają duży moment obrotowy już przy bardzo niskich obrotach, a także są oszczędne jeśli chodzi o zużycie paliwa i proste w budowie, ale mają jedną zasadniczą wadę. Samoczynny zapłon, wywołany wysoką temperaturą, znacznie utrudnia ich uruchomienie w duży mróz. Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, gdy silnik ma już swoje lata i wypracowane motogodziny, kompresja na cylindrach jest niższa, przez co temperatura zapłonu jest trudniejsza do osiągnięcia. Właśnie dlatego nawet mocny rozrusznik i w pełni naładowane akumulatory mogą nie wystarczyć w pewnych sytuacjach. Prostownik z rozruchem będzie w takiej sytuacji absolutnie nieocenioną pomocą. Dzięki niemu będziemy mieli więcej szans na odpalenie silnika, zanim całkowicie rozładują się akumulatory. Jeżeli natomiast baterie są już słabe, a rozrusznik także ma swoje lata, to bez takiej pomocy rozruch może być utrudniony nawet w temperaturach poniżej 10*C.

Wspomaganie rozruchu

Ułatwić rozruch silnika w duży mróz można na różne sposoby. Nie posiadając prostownika z rozruchem można zalewać układ chłodzenia gorącą wodą, kierować strumień gorącego powietrza np. z opalarki w kolektor dolotowy, albo stosować preparaty typu samostart. Każde z tych działań zwiększa szansę na odpalenie silnika, jednak są one także bardzo uciążliwe, a w pewnych sytuacjach mogą nawet doprowadzić do uszkodzenia motoru (choćby poprzez nadmierne stosowanie samostartu). Dlatego najlepszym wyjściem z sytuacji będzie wyposażenie się w taki prostownik, który możemy kupić np. w internetowym sklepie rolniczym. Jego cena będzie tam zauważalnie niższa, niż w stacjonarnych punktach handlowych, a dodatkowo zostanie on dostarczony bezpośrednio do rąk własnych. Prostownik z rozruchem jest bardzo prosty w użytkowaniu, wystarczy tylko podłączyć go do gniazdka 230 V oraz akumulatora ciągnika, po czym uruchomić tryb „Boost”. Niektóre urządzenia wymagają wzięcia ze sobą do kabiny ciągnika przełącznika na przewodzie i przytrzymania go, w momencie uruchomienia rozrusznika silnika spalinowego.

Jak widać, posiadanie prostownika z rozruchem może być nieocenioną pomocą dla każdego właściciela starego Ursusa i nie tylko. Dzięki temu nie będzie konieczności przygotowywania gorącej wody i zalewania nią układu chłodzenia, stosowania środków typu samostart, czy montowania świecy płomieniowej w układzie dolotowym. Nawet posiadając słabe akumulatory i wyeksploatowany rozrusznik, z pomocą prostownika uruchomienie traktora będzie znacznie ułatwione.

Powiązane artykuły

Back to top button